GRIFFE

wtorek, 24 lipca 2012

Letnia łąka

Zainspirowana i zdecydowana na taka dekorację musiałam jeszcze przekonać do tego pomysłu 3 pary.Pomysł wydawał się dobry ponieważ kościół jest duzy i naprawdę trzeba nagimnastykować sie aby skupić wzrok gości na dekoracji i aby pary młode nie miały wrażenia że wydały pieniądze a tu nic nie widać.
Okazało się,że nie musiałam przekonywać ponieważ wszystkim pomysł sie od razu spodobał:))
Ze strony technicznej to najcięższa dekoracja.....zakwasy w nogach mam do dzisiaj hahahhahahah i ból w kręgosłupie ale było warto!!!!!
Dekoracja naprawdę robiła wrażenie o czym dowiedziałam się juz w dniu ślubu od mamy panny młodej:)) a dzisiaj dostałam podziękowania osobiście od przesympatycznej Pani Natalii dla której tez wykonałam bukiet ślubny:))) Dziękuję.
Co do jakości zdjęć to niestety nie udało mi się zrobic w tych mrokach kościoła ani jednego dobrego zdjęcia:( jak zrobiłam zdjecia przy włączonym świetle to niewiele to dało....zawsze pośpiech i ręce mi się trzęsły z wysiłku....no ale chociaż coś udało mi sie uwiecznic:))




poniedziałek, 18 czerwca 2012

Ślub w stylu morskim

Przygotowania do tego ślubu pochłonęły mnóstwo czasu i odczuwałam mega stres.Chciałam aby dekoracja kościoła była zaskakująca,nowoczesna ale elegancka i prosta....no i miała charakter morski:)Po reakcjach gości i rodziny pary młodej wiem już,że udało mi się osiągnąc to co założyłam i jestem dziś bardzo szczęsliwa:))Dekoracja sali tez była wyzwaniem czysto technicznym.Wymysliłam sobie szkło z niebieską wodą,zestopniowane z dodatkiem kwiatów letnich i kryształami.Za parą młodą wymyśliłam sobie ogromną muszlę z perłą i kwiatami...tylko wymyślec a zrealizowac to czasami odległe bieguny:)ale udało się i okazało sie hitem na sali hahahah.Na życzenie panny młodej,przesympatycznej Pani Asi kupiłam 2 rybki welony,które pływały sobie w szklanym naczyniu na stole głównym:)zdjęcia robione w biegu i nie są takie jakie chciałabym miec....






środa, 28 marca 2012

wtorek, 13 marca 2012

Wiktoriański ślub

Gdy oglądam takie zdjęcia ogarnia mnie tęsknota i ściska mnie....zazdroszczę luzu,orginalości,sprawienia ze ten dzień jest naprawdę wyjątkowy i goscie nie przechodzą po raz kolejny dzień świstaka....ten dzień jest dla tych dwojga kochajacych się ludzi i powinien on być taki jak sobie wymarzą...to własnie w tym wyjątkowym dniu mozemy przenieść się w czasie albo w świat fantazji....życzę tego każdej parze młodej:)















zdjęcia z netu z Ruffled.

sobota, 10 marca 2012

Zauroczenie

Nie było mnie tu kilka miesięcy...jak ten czas leci.Powoli budzę się do życia i czekam na wiosenne dni pełne słońca z utęsknieniem...
Ostatnio czas upływa mi na szyciu,malowaniu i klejeniu :) Mam całą masę pomysłów tylko doba jakby za krótka no i codzienne obowiązki nie pozwalają na całodzienne oddawanie się czynnościom relaksującym i wyciszającym jak szycie i malowanie:)
Ostatnio zrobiłam dekoracje do salonu kosmetycznego w nieco innym stylu niz zwykle.Wiem juz ze spotkała sie ze sporym zainteresowaniem klientek:)

sobota, 26 listopada 2011

Berluska

Burleska to ekstrawagancja, przesada i teatralna poza w ukazywaniu kobiecości. Kostium wdzięczny i uwodzicielski, w stylu retro i  z poczuciem humoru.
I para z San Francisko właśnie się tym stylem zainspirowała:))osobiście  bardzo podoba mi sie podoba...i duzy plus dla pary młodej:)