Przygotowania do tego ślubu pochłonęły mnóstwo czasu i odczuwałam mega stres.Chciałam aby dekoracja kościoła była zaskakująca,nowoczesna ale elegancka i prosta....no i miała charakter morski:)Po reakcjach gości i rodziny pary młodej wiem już,że udało mi się osiągnąc to co założyłam i jestem dziś bardzo szczęsliwa:))Dekoracja sali tez była wyzwaniem czysto technicznym.Wymysliłam sobie szkło z niebieską wodą,zestopniowane z dodatkiem kwiatów letnich i kryształami.Za parą młodą wymyśliłam sobie ogromną muszlę z perłą i kwiatami...tylko wymyślec a zrealizowac to czasami odległe bieguny:)ale udało się i okazało sie hitem na sali hahahah.Na życzenie panny młodej,przesympatycznej Pani Asi kupiłam 2 rybki welony,które pływały sobie w szklanym naczyniu na stole głównym:)zdjęcia robione w biegu i nie są takie jakie chciałabym miec....
GRIFFE
poniedziałek, 18 czerwca 2012
środa, 30 maja 2012
środa, 28 marca 2012
wtorek, 13 marca 2012
Wiktoriański ślub
Gdy oglądam takie zdjęcia ogarnia mnie tęsknota i ściska mnie....zazdroszczę luzu,orginalości,sprawienia ze ten dzień jest naprawdę wyjątkowy i goscie nie przechodzą po raz kolejny dzień świstaka....ten dzień jest dla tych dwojga kochajacych się ludzi i powinien on być taki jak sobie wymarzą...to własnie w tym wyjątkowym dniu mozemy przenieść się w czasie albo w świat fantazji....życzę tego każdej parze młodej:)
zdjęcia z netu z Ruffled.
zdjęcia z netu z Ruffled.
sobota, 10 marca 2012
Zauroczenie
Nie było mnie tu kilka miesięcy...jak ten czas leci.Powoli budzę się do życia i czekam na wiosenne dni pełne słońca z utęsknieniem...
Ostatnio czas upływa mi na szyciu,malowaniu i klejeniu :) Mam całą masę pomysłów tylko doba jakby za krótka no i codzienne obowiązki nie pozwalają na całodzienne oddawanie się czynnościom relaksującym i wyciszającym jak szycie i malowanie:)
Ostatnio zrobiłam dekoracje do salonu kosmetycznego w nieco innym stylu niz zwykle.Wiem juz ze spotkała sie ze sporym zainteresowaniem klientek:)
Ostatnio czas upływa mi na szyciu,malowaniu i klejeniu :) Mam całą masę pomysłów tylko doba jakby za krótka no i codzienne obowiązki nie pozwalają na całodzienne oddawanie się czynnościom relaksującym i wyciszającym jak szycie i malowanie:)
Ostatnio zrobiłam dekoracje do salonu kosmetycznego w nieco innym stylu niz zwykle.Wiem juz ze spotkała sie ze sporym zainteresowaniem klientek:)
sobota, 26 listopada 2011
Berluska
Burleska to ekstrawagancja, przesada i teatralna poza w ukazywaniu kobiecości. Kostium wdzięczny i uwodzicielski, w stylu retro i z poczuciem humoru.
I para z San Francisko właśnie się tym stylem zainspirowała:))osobiście bardzo podoba mi sie podoba...i duzy plus dla pary młodej:)
Wyróznienie:)
Dziekuję serdecznie Madzi za wyróżnienie mojego bloga:) w odróznieniu od innych blogów mój jest taki...mniej osobisty...pokazuję to co mnie inspiruje,zachwycam się pomysłami na ślub par z różnych zakątków świata:) przez to chcę pokazać zaglądającym tu byc może pannom młodym,że dekoracja sali nie kończy się na balonach i pogniecionej organzie na stołach...mozna inaczej i ciekawiej:)
Jeszcze raz dziękuję:))
Jeszcze raz dziękuję:))
Subskrybuj:
Posty (Atom)


































