GRIFFE

poniedziałek, 18 czerwca 2012

Ślub w stylu morskim

Przygotowania do tego ślubu pochłonęły mnóstwo czasu i odczuwałam mega stres.Chciałam aby dekoracja kościoła była zaskakująca,nowoczesna ale elegancka i prosta....no i miała charakter morski:)Po reakcjach gości i rodziny pary młodej wiem już,że udało mi się osiągnąc to co założyłam i jestem dziś bardzo szczęsliwa:))Dekoracja sali tez była wyzwaniem czysto technicznym.Wymysliłam sobie szkło z niebieską wodą,zestopniowane z dodatkiem kwiatów letnich i kryształami.Za parą młodą wymyśliłam sobie ogromną muszlę z perłą i kwiatami...tylko wymyślec a zrealizowac to czasami odległe bieguny:)ale udało się i okazało sie hitem na sali hahahah.Na życzenie panny młodej,przesympatycznej Pani Asi kupiłam 2 rybki welony,które pływały sobie w szklanym naczyniu na stole głównym:)zdjęcia robione w biegu i nie są takie jakie chciałabym miec....






środa, 28 marca 2012

wtorek, 13 marca 2012

Wiktoriański ślub

Gdy oglądam takie zdjęcia ogarnia mnie tęsknota i ściska mnie....zazdroszczę luzu,orginalości,sprawienia ze ten dzień jest naprawdę wyjątkowy i goscie nie przechodzą po raz kolejny dzień świstaka....ten dzień jest dla tych dwojga kochajacych się ludzi i powinien on być taki jak sobie wymarzą...to własnie w tym wyjątkowym dniu mozemy przenieść się w czasie albo w świat fantazji....życzę tego każdej parze młodej:)















zdjęcia z netu z Ruffled.

sobota, 10 marca 2012

Zauroczenie

Nie było mnie tu kilka miesięcy...jak ten czas leci.Powoli budzę się do życia i czekam na wiosenne dni pełne słońca z utęsknieniem...
Ostatnio czas upływa mi na szyciu,malowaniu i klejeniu :) Mam całą masę pomysłów tylko doba jakby za krótka no i codzienne obowiązki nie pozwalają na całodzienne oddawanie się czynnościom relaksującym i wyciszającym jak szycie i malowanie:)
Ostatnio zrobiłam dekoracje do salonu kosmetycznego w nieco innym stylu niz zwykle.Wiem juz ze spotkała sie ze sporym zainteresowaniem klientek:)

sobota, 26 listopada 2011

Berluska

Burleska to ekstrawagancja, przesada i teatralna poza w ukazywaniu kobiecości. Kostium wdzięczny i uwodzicielski, w stylu retro i  z poczuciem humoru.
I para z San Francisko właśnie się tym stylem zainspirowała:))osobiście  bardzo podoba mi sie podoba...i duzy plus dla pary młodej:)












Wyróznienie:)

Dziekuję serdecznie Madzi za wyróżnienie mojego bloga:) w odróznieniu od innych blogów mój jest taki...mniej osobisty...pokazuję to co mnie inspiruje,zachwycam się pomysłami na ślub par z różnych zakątków świata:) przez to chcę pokazać zaglądającym tu byc może pannom młodym,że dekoracja sali nie kończy się na balonach i pogniecionej organzie na stołach...mozna inaczej i ciekawiej:)
Jeszcze raz dziękuję:))